emailFB instagram

12 października 2013

Nowy design zużytych świeczek.

Jeżeli macie w domku stare kończące się świeczki, to możecie zrobić z nich nowe świeczki, jakich jeszcze nie mieliście i będziecie mieć satysfakcję, że to Wy właśnie jesteście ich wykonawcami :))




I tak właśnie dziś pozbierałam swoje wszystkie zużyte świeczki, które sobie ot tak po prostu stały na meblach lub też schowane w szufladzie. Nazbierałam ich tyle...


Na samym początku wszystkie skruszyłam i zebrałam do miseczki i porządnie umyłam szklane literatki, w których wcześniej były świeczki. Dwie świeczki takiej samej wysokości jak literatki zostawiłam, aby je później wykorzystać :)


Później przesypujemy pokruszone świeczki do garnka i wstawiamy na gaz...


A gdy wosk już się nam ładnie rozpuści, to przelewamy go przez sitko, usuwając wszystkie niedoskonałości, do miseczki.


Nie mam niestety pokazane, ale również podgrzałam sok malinowy, który dodałam do wosku, aby przy zapaleniu był malinowy aromat :)) Oczywiście jeżeli macie olejek aromatyczny to możecie go użyć. Następnie na środek lampioników wstawiamy wcześniej przygotowane świeczki i wlewamy wosk o malinowym aromacie. 






Jeżeli chcemy uzyskać taki nierówny wzorek z wosku, to przed jego zastygnięciem wlewamy odrobinę wody i przekręcamy na różne kąty lampionik, ale ostrożnie, aby nie rozlać jeszcze ciepłego wosku. Odstawiamy w chłodne miejsce do zastygnięcia.















W tym lampioniku nie robiłam nic i efekt jest gładki. 
Oczywiście po wlaniu wosku również odstawiamy w chłodne miejsce do zastygnięcia.







 No i mini kufelek LECHa został mi :))


I jak podobają się Wam moje nowe świeczuszki ?? :)

Zapraszam Was Kochane na moje dwa rozdania 
(po kliknięciu w obrazek zostaniecie przeniesieni prosto na konkursiki)
 
 
Pozdrawiam :*